„Jest tak samo, może tylko trochę smutno…
…I nie mówisz 'dobranoc’ i nie mogę przez to usnąć
I może trochę pusto i znowu jest to rano
I znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają”
Co tam u Was? Dobrze? Mam nadzieję. Co u mnie? Pomińmy. 🙂
Dzień w szkole, do domu, troszku czasu ze Skarbem, trening i lekcje. Tyle z tego świetnego dnia. :’)
Zwijam, brak sił. Nic nie napiszę. Niestety. Przepraszam.
EssA! 😉
